Podaruj proszę 1% podatku Pawełkowi

Podaruj proszę 1% podatku Pawełkowi
wystarczy w druk PIT wpisać nr KRS 0000037904 oraz koniecznie cel szczegółowy: 78 DURA PAWEŁ
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka na wino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka na wino. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 marca 2014

Skrzynka na wino

Tym razem w odcieniach bieli, złota, zółci. Motyw najbardziej ulubiony, bo kwiatowy. Wypatrzyłam w Kauflandzie serwetki i natychmiast po powrocie do domu, zabrałam się do pracy. Kupowanie serwetek stało się już chyba moim nałogiem;) Niedługo z każdej szafy po otwarciu będę wysypywać się serwetki. Najgorsze jest to, że zapominam co już mam i zdarza mi się dublowanie zakupów. Może wkrótce zacznę je wyprzedawać na sztuki. Rzadko drugi raz wykorzystuje ten sam motyw, więc praktycznie takie ilości są mi zbyteczne.











Motyw wewnątrz miał być trochę inny. Chciałam aby spękania były delikatne, niestety  medium do spękań przeterminowało się dwa lata temu i mimo kilkukrotnych prób efekt spękań nie wyszedł. Malowałam, zmywałam, nic  z tego. Po kilku dniach (tak, tak, jedną pierdółkę robiłam kilka dni) poddałam się i wykorzystałam crack do spękań zwykłych. Moim zdaniem bruzdy są zbyt grube i psują efekt, ale nie miałam wyjścia. Uparłam się, że obrazek ma być popękany i taki jest.  Ostatnio odkryłam metodę lakierowania spękań lakierem wodnym (mimo ostrzeżeń producentów, że crack nie lubi wody), ale się udało. Tak więc całość polakierowana jest lakierem akrylowym, bez żadnych trujących śmierdzących dodatków poli. 

Jeśli skrzynka spodobała Ci się i chciałbyś ją lub podobną kupić, kliknij poniżej:
skrzynki na wino 

piątek, 21 lutego 2014

Skrzynka na wino

Tym razem całkowicie odmieniona. Ta, podobnie jak poprzednia była  w kolorze czerwonego wina. Miała drobne usterki, więc przemalowałam ją na jasny róż i starłam brzegi odkrywając jej pierwotny kolor i uzyskując jednocześnie fajny efekt postarzenia.
Do tego kilka motywów serwetkowych. Czego nie miałam próbowałam uzupełnić motywami drukowanymi. Niestety nie posiadam drukarki laserowej ( i pewnie mieć nie będę ze względu na masakrycznie drogie tonery) i jak to bywa przy atramencie, rozmazał się. Ale rzecz ma być stara, więc rozmazany tusz  w niczym nie przeszkadza. Skrzynka w kilku miejscach jest pęknięta i to też zostawiłam, ech starość...tu bruzda, tam zmarszczka;) Są też zacieki lakieru, tak tak, przesadziłam z ilością warstw, potem już mi się nie chciało tego szlifować dokładnie, bo już mi w głowie siedzi kolejna praca. Lubię zdobić, wymyślać projekty i wprowadzać je w czyn. Nienawidzę wstępnego malowania, podkładów, a już lakierowanie to dla mnie czynność wręcz nudna. Chcę szybko, kładę za grubo i wychodzi...byle jak. Nawet nie wiem kiedy mi ściekło, może z pędzla kapło;(.
Uznałam jednak, że może być, skrzynka jest ciekawa, mnie się podoba. A że dostałam dzisiaj trochę wełny drzewnej, więc skrzynki trafią może jeszcze dziś na aukcje.
To moja pierwsza praca z kropkami, więc kropki są jakie są, może z czasem będzie lepiej. 














Skrzynki kupisz tutaj:
skrzynka na wino

czwartek, 13 lutego 2014

Nowe pomysły

Zabrałam się do pracy. Na razie się rozgrzewam, ale pomysłów mam mnóstwo. Gdyby jeszcze czasu było więcej.
Eksperymentuję z nowymi technikami i tak na początek świeczniki, troche decoupage, trochę shabby chic.

Denerwują mnie te wystające świeczki, po raz kolejny nawalił producent surowca, a sama sobie otworu łyżką nie wydrążę.



W tej chwili zabrałam się za skrzynki na wina. Dostałam sporo drewnianych przedmiotów od przemiłej osoby z zaprzyjaźnionego forum. Wkrótce przedmioty trafią na aukcje dla Pawełka. Muszę jeszcze tylko czymś te skrzynie wypełnić, jednak mam problem ze zdobyciem wełny drzewnej, tzw sianka. W sklepach patrzą jak na kosmitów, na Allegro są, ale koszty wysyłki przebijają wartość zakupu. Jak nie znajdę w najbliższych dniach, zrobię sianko samodzielnie, może nie będzie tak eleganckie jak oryginalne, ale lepszy rydz niż nic.